Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Świąteczna przerwa nie dotyczyła jednak wszystkich, bowiem Galicja Nowy Sącz oraz Królovia Królowa Górna zamiast piłkarskiej majówki, postanowiły rozegrać spotkanie awansem. Choć to ekipa z Nowego Sącza prowadziła grę w pierwszej połowie, to przyjezdni robili to co należy, czyli zdobywając gole. Ostatecznie Królovia zwyciężyła 3:1, co pozwoliło jej wybrnąć z ostatniej lokaty w tabeli na miejsce ósme.
Wracając do najbliższej serii gier o dość nietypowej porze, bo o 9:00 Chruślice spotkają się ze wspomnianą wcześniej Galicją Nowy Sącz. Nie licząc oczywiście wycofanej z rozgrywek Piątkovii Łęg obie drużyny znajdują się na szarym końcu stawki, więc niedzielna potyczka będzie miała ogromne znaczenie i pozwoli którejś z drużyn poprawić morale i jednocześnie miejsce w zestawieniu. Faworyta ciężko wskazać, Galicja z pewnością będzie chciała się odegrać za porażkę z poprzedniej rundy 0:4 i zanotować pierwsze zwycięstwo w roli gospodarza.
Na stadionie w Rożnowie bez wątpienia rozegrany zostanie szlagier kolejki, w którym druga ULKS Przydonica spotka się z LKS-em Świniarsko. Zarówno jedni, jak i drudzy mają taką samą zdobycz punktową, a na chwilę obecną o pozycji decyduje bezpośrednie starcie. Wiosenne zmagania zarówno LKS, jak i Przydonica rozpoczęły z przytupem od zwycięstw odpowiednio 6:0 i 8:1. Może, gdyby ULKS grał na wyjeździe o zwycięstwo byłoby im łatwiej, gdyż na obcych terenach mają bilans 6/6. Nie zmienia to jednak faktu, że emocji brakować nie powinno, dla jednych i drugich wskazanym jest, aby strata do lidera została przynajmniej na tym samym poziomie co teraz.
Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie Królovia rozbudziła swoje apetyty i tym razem ma chrapkę na rezerwy Barciczanki, dodatkową motywacją jest dla nich wysoka porażka z poprzedniej rundy oraz chęć rewanżu. Co prawda Barciczanka II jest zdecydowanym faworytem i zapewne sięgnie po komplet punktów, ale niespodzianki zdarzają się przecież wielokrotnie.
Bardzo trudne zadanie stoi przed Polanami Berest, piąta siła sądeckiej B – klasie nie dość, że musi zmierzyć się z liderem, to do tego jest podrażniona utratą w głupi sposób punktów w ubiegłej kolejce. Mimo zwycięstwa na boisku, w meczu udział wziął nieuprawniony zawodnik, przez co Wydział Dyscypliny zweryfikował spotkanie na niekorzyść Polan (v.o. 0:3). Zawada skutecznie dąży do swojego celu i powrotu do A – klasy, robiąc to bardzo dobrze, szczególnie na własnym obiekcie, gdzie ugoszczą Polany Berest. Na obiekcie przy ul. Sportowej podejmowali rywali siedmiokrotnie, siedmiokrotnie schodząc z boiska jako wygrani.
W piątej parze Jedność Nowy Sącz ugości LKS Łękę i tutaj nastroje lepsze panują w Nowym Sączu, łut szczęścia i trzy punkty dzięki walkowerowi w pierwszej wiosennej kolejce znacznie poprawiły morale, a i rywal znajduje się, jak najbardziej w zasięgu. Przewaga czterech punktów nad Łęką, przy ewentualnym zwycięstwie gospodarzy może podzielić tabelę jeszcze bardziej, a LKS marzy o tym, aby wspinać się coraz wyżej i dołączyć do górnej części stawki.
[event_list id=”32081″ title=”” team=”0″ league=”1850″ season=”1770″ venue=”0″ status=”default” format=”default” date=”0″ date_from=”default” date_to=”default” date_past=”” date_future=”” date_relative=”0″ day=”15″ number=”5″ order=”default” columns=”event,teams,time” show_all_events_link=”0″ align=”none”]
[team_standings id=”32119″ title=”” number=”15″ columns=”p,w,d,l,f,a,bramki,pts” show_team_logo=”1″ show_published_events=”1″ show_future_events=”1″ show_full_table_link=”0″ align=”none”]