Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Długi majowy weekend przyniósł w A klasie prawdziwy rollercoaster wydarzeń. Były komplety punktów, wysokie zwycięstwa i mecze pełne zwrotów akcji. Sokół Stary Sącz wykorzystał okazję, by umocnić się na pozycji lidera, a niektóre spotkania na długo zapadną w pamięć kibiców.
Za owocną majówkę uznać mogą podopieczni Jakuba Bobera. Sokół wygrał oba swoje spotkania – z Polanami – Berest oraz Orłem Wojnarowa. Drużyna ze Starego Sącza na dobre rozsiadła się na fotelu lidera i pewnym krokiem zmierzają po awans.
Co to musiało być za spotkanie! Polany – Berest demolują u siebie Jedność Nowy Sącz 10:0! Drużyna Marka Ciszewskiego odkuła się po porażce z liderem w wielkim stylu!
Nawoj Nawojowa w majówkę zdobywa 6/6 możliwych punktów. Pokonali oni Jedność oraz Victorię Witowice, która bije się o awans do baraży z Budowlanymi.
Dwie drużyny, które w ostatnich kolejkach coraz wyraźniej pokazują swój piłkarski potencjał, zakończyły majówkę z dwoma remisami – w tym jednym w bezpośrednim starciu, które zakończyło się wynikiem 2:2. Bramki dla swoich zespołów zdobyli: Jan Żabiński (OP), Bartosz Orlecki (AP) i Przemysław Mierzwa (OP), a samobójcza bramka została przyznana Arturowi Rożkowi (AP).
Budowlani Jazowsko wygrywają u siebie z LKS Mszalnicą. Na listę strzelców w pierwszej połowie dwukrotnie wpisał się Ernest Jarząbek, swoje trafienie dołożył też lider klasyfikacji strzelców – Fabian Kołodziej. W drużynie gości dwie bramki zdobył Tomasz Bernat, i gdy wydawałoby się, że Mszalnica może powalczyć o punkty, ich marzenia zrujnował Maksymilian Kołodziej dubletem.
LKS Świniarsko w miniony weekend przegrywa dwukrotnie – z Orłem Wojnarowa i Koroną Beskidu Tylicz, niemalże pieczętując swój spadek do B klasy. Drużynie trenera Platy do utrzymania się w lidze będzie potrzebny prawdziwy cud!
Autor: Mateusz Horowski