Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Sezon 2025/26 w A Klasie dobiegł końca. Awansujący do ligi okręgowej Sokół Stary Sącz zakończył rozgrywki zwycięstwem nad Jednością, a Budowlani Jazowsko potwierdzili wysoką formę efektowną wygraną 7:1 z Olimpikiem Powroźnik. Emocji nie zabrakło także w pozostałych spotkaniach ostatniej kolejki, w których padło wiele bramek!
Sokół Stary Sącz, który już kolejkę temu zapewnił sobie awans do ligi okręgowej, na zakończenie sezonu ogrywa Jedność Nowy Sącz 3:2. Piłkarze Jakuba Bobera szybko rozpoczęli strzelanie w spotkaniu, już w piątej minucie prowadząc 2:0.
Budowlani Jazowsko, mając już zapewnioną grę w barażach pojechali do Powroźnika na ostatni mecz sezonu. Chyba żaden z kibiców nie spodziewał się tak jednostronnego widowiska. Drużyna gości wygrała 7:1, pieczętując znakomitą formę z całego sezonu. Dubletem popisał się Fabian Kołodziej, najlepszy strzelec ligi
Spadkowicze do B klasy, którzy zakończyli sezon na ostatnim miejscu, oddali ostatnią kolejkę sezonu 2025/26 walkowerem. Piłkarze LKS Świniarska nie stawili się na stadionie w Witowicach, co poskutkowało trzema punktami dopisanymi na konto Victorii.
Chruślice Nowy Sącz na pozytywne zakończenie sezonu 2025/26 wygrywają z Koroną Beskidu Tylicz. Spotkanie rozpoczęło się od samobójczej bramki Marcela Stróżka, jednak goście szybko pozbierali się wyrównując przed przerwą. Druga połowa zdecydowanie ułożyła się lepiej dla piłkarzy z Nowego Sącza, w 55. minucie do siatki trafił Przemysław Jasiński, a wynik spotkania ustalił w 74. minucie Jakub Sobonkiewicz.
Polany – Berest po meczu pełnym goli remisują z Amatorem Paszyn 4:4. Spotkanie toczyło się bardzo wyrównanie, padała bramka za bramką naprzemiennie z obu stron. Gdy minęła 80. minuta spotkania, a szala wyniku przechylała się na korzyść gości, w 85. minucie, Adam Groń uratował Polany zapewniając im jeden punkt.
Nawoj mimo prowadzenia w pierwszej części spotkania po bramce Arkadiusza Bogdańskiego, nie zdołał przeciwstawić się Orłowi Wojnarowa, który w drugiej połowie postawił twarde warunki strzelając gospodarzom dwie bramki.
Autor: Mateusz Horowski