Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


24. kolejka A klasy dostarczyła wielu emocji zarówno w walce o awans, jak i utrzymanie. Sokół umocnił się na pozycji lidera, Nawoj rozbił Świniarsko, a Orzeł Ptaszkowa po kolejnej porażce stracił szanse na opuszczenie strefy spadkowej. Nie zabrakło także wyrównanych spotkań i ważnych punktów zdobytych przez czołówke ligi.
Świetna forma zawodników Jakuba Bobera w tym sezonie owocuje przodowaniem w sądeckiej A klasie. Sokół zajmuje obecnie fotel lidera z przewagą 4 punktów nad drugim miejscem. Niedzielna wygrana z Chruślicami 3:0 jeszcze bardziej umocniła ich pozycję na szczycie i przybliżyła ich do awansu.
Po nieudanej 23. kolejce Budowlani Jazowsko wracają na właściwe tory wygrywając 2:0 na własnym boisku z Koroną Beskidu Tylicz. Obie bramki padły już w pierwszych 15. minutach meczu, pozostała część meczu przebiegała spokojnie bez większych emocji, aż do 77. minuty gdy czerwoną kartką został ukarany bramkarz gości. Mimo liczebnej przewagi gospodarze nie zdołali podwyższyć prowadzenia.
Nawoj Nawojowa na własnym stadionie rozbija LKS Świniarsko 6:1 i awansuje do topowej czwórki A klasy. Po przebiegu pierwszej połowy nie można było się spodziewać tak hokejowego wyniku, albowiem padła tylko jedna bramka gdy do siatki trafił Arkadiusz Steira w 6. minucie. Worek z golami rozwiązał się dopiero w drugiej części spotkania gdzie zawodnicy Nawoja prężnie zaczęli bombardować bramkę Mikołaja Banacha.
Dwie bardzo solidne ekipy podzieliły się punktami po meczu, który zakończył się wynikiem 2:2. Spotkanie rozpoczęło się bardzo intensywnie, Jakub Czernecki już w 5. minucie zdobył bramkę dla Amatora Paszyn, na co minutę później odpowiedział Bartłomiej Mituś. W drugiej części spotkania na prowadzenie wysunęli się gospodarze, jednak na szczęście dla Amatora w doliczonym czasie gry Bartosz Orlecki znalazł drogę do bramki Victorii.
W Nowym Sączu doszło do podziału punktów pomiędzy Jednością a LKS-em Mszalnica. Obie bramki w spotkaniu padły praktycznie w tym samym momencie. Gospodarze trafili do siatki w 77. minucie, ale nie musieli długo czekać na odpowiedź, bo w 78. minucie do siatki trafił Łukasz Górka. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Gracze Olimpika Powroźnik nie znaleźli drogi do bramki Orła Wojnarowa. Spotkanie pomiędzy tymi dwoma drużynami zakończyło się bezbramkowym remisem. Choć wynik może sprawiać niedosyt, kibice nie mogli narzekać na emocje podczas spotkania, w którym nie brakowało groźnych i widowiskowych sytuacji.
Niedzielna porażka z Polanami – Berest 2:1 przypieczętowała los Orła. Drużyna z Ptaszkowej sezon zakończy w strefie spadkowej razem z LKS-em Świniarsko. Obie te drużyny będą walczyć o zdobycie 13. miejsca, które gwarantuje grę w barażach o utrzymanie.
Autor: Mateusz Horowski