Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Ciągła walka o czołówkę, Barciczanka niespodziewanie przegrywa, pogrom w Tęgoborzy – 24. kolejka ligi okręgowej

24. kolejka ligi okręgowej przyniosła wiele emocji i aż 36 bramek. Łosoś Łososina Dolna utrzymał pozycję lidera po wysokim zwycięstwie nad Grybovią, a tuż za ich plecami wciąż pozostaje Skalnik Kamionka Wielka. Nie zabrakło również niespodzianek – Barciczanka niespodziewanie uległa ULKS Korzennej, a ważne zwycięstwa w walce o swoje cele odnieśli Hart Tęgoborze oraz Zawisza Rożnów.

Łosoś wciąż na przedzie

Drużyna Mateusza Fortuny wciąż utrzymuje się na szczycie, a wygrana 5:1 z Grybovią sporo im to ułatwiła. Strzelanie rozpoczął już w 6. minucie Mateusz Krok, w pierwszej połowie do siatki trafiali jeszcze kolejno Egbo, Ptaszkowski, który wykorzystał rzut karny dla gospodarzy i Szewczyk. Pod koniec spotkania drugie trafienie dołożył Egbo, a wynik spotkania ustalił Radosław Pawłowski golem w 93. minucie.

Skalnik dzielnie walczy o awans

Skalnik Kamionka Wielka, tracąc jeden punkt do lidera wciąż walczy o uzyskanie bezpośredniego awansu do V ligi. W 24. kolejce pokonali oni Biegoniczankę Nowy Sącz 3:0 . Bramki dla gospodarzy zdobyli Adam Kocemba, Dawid Górka i Karol Gruca.

Barciczanka niespodziewanie przegrywa

Będąca w tak świetnej formie w obecnej rundzie Barciczanka podejmowała na własnym boisku ULKS Korzenną. Przyjezdni niespodziewanie pokonali drużynę Macieja Korzyma 5:2. Po dwa trafienia dla gości zaliczyli Maciej Chronowski i Krzysztof Tarasek. Gospodarze swoje strzelanie rozpoczęli dość późno bo w 82. minucie, niestety zabrakło im czasu by zbliżyć się ilością bramek do ULKS-u.

Hart notuje ważne zwycięstwo

Hart Tęgoborze wygrywając z Heleną Nowy Sącz 4:0 wygrzebał się z ostatniego miejsca w tabeli ligowej, mimo ciągłej obecności w strefie spadkowej, wygrana z tak wymagającym rywalem z pewnością podbuduje morale drużynowe i pomoże ekipie z Tęgoborzy w walce o utrzymanie.

Hubert Groń ratuje Zawiszę

Kibice obecni na spotkaniu pomiędzy Dąbrovii Wielogłowy a Zawiszą Rożnów mogli liczyć na ogromne emocje, aż do samego końca. Mecz od początku przebiegał dosyć wyrównanie, drużyny oddawały “cios za cios” nawzajem strzelając sobie bramki. Gdy można było liczyć na remis i podział punktów, w 93. minucie Hubert Groń zapewnił przyjezdnym trzy punkty.

Kobylanka 4:1 Zyndram

LKS Kobylanka na własnym boisku widowiskowo pokonuje Zyndram Łącko. Gospodarze rozpoczęli strzelanie 11. minucie, gdy do siatki trafił Rafał Gadzina, w 31. minucie odpowiedział Wiktor Tomasiak, a pierwsza połowa zakończyła się remisem. Druga część spotkania to już festiwal bramek Kobylanki, gospodarze zdobyli trzy bramki i zapewnili sobie pewne zwycięstwo.

Podhalanin odwraca losy meczu


W Bieczu miejscowy Podhalanin podejmował LKS Zagórzany. Goście po solidnej pierwszej połowie prowadzili 2:1. Druga połowa przyniosła wielkie widowisko dla lokalnych fanów. Podhalanin popisał się trzema trafieniami i odwrócił wynik spotkania ostatecznie wygrywając 4:2.

Autor: Mateusz Horowski

4.3/5 - (11 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisz swój e-mail i zapisz się na nasz newsletter