Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


17. kolejka sądeckiej B klasy, jak zawsze przyniosła wiele emocji, ATP Binczarowa kontynuuje swoją świetną wiosenną passę, Zawada Nowy Sącz wygrywa mecz i utrzymuje się na szczycie, a Ogniwo Piwniczna nieustannie nadgania lidera.
Podopieczni Dawida Szufryna w rundę wiosenną weszli jak w transie. Komplet punktów po 4 spotkaniach, zdobywając w nich 16 goli i tracąc zaledwie 3, to statystyki których nie powstydziłyby się najlepsze drużyny. ATP zwycięża u siebie z Galicją Nowy Sącz 4:0, tym samym wskakują oni na 4, miejsce w tabeli tracąc do podium jedynie 3 punkty.
Drużyna Grzegorza Bagnickiego pewnie pokonała u siebie LKS Łękę, wygrywając 3:0. Gospodarze już w 15. minucie wysunęli się na prowadzenie za sprawą Piotra Dudy, który bez wahania wykorzystał jedenastkę. Dwadzieścia minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania sędzia ponownie wskazał na wapno, lecz tym razem to Filip Malik zamienił rzut karny na gola. W końcówce spotkania padła bramka numer trzy – samobójcze trafienie Mateusza Gronia.
Aktualny lider B klasy, umacnia się na swojej pozycji wygrywając na wyjeździe z Łososiem II Łososina Dolna 2:1. Gospodarze mimo niskiej lokaty w tabeli zaskoczyli przyjezdnych. Zwycięska bramka padła w doliczonym czasie gry z rzutu karnego, a jej autorem był Jakub Sendecki.
Piątkovia wraca z Królowej Górnej z kompletem punktów. Goście wyszli na prowadzenie za sprawą wykorzystanej jedenastki w 28. minucie spotkania przez Dominika Rzepiela. Pozostałe bramki padły już po przerwie. Wynik meczu ustalił Bartosz Górka, tak jak jego wcześniej wymieniony kolega z drużyny – wykorzystując rzut karny.
Drużyna z Nowego Sącza pokonuje KPT Nawojowa 4:2. Kibice obecni na meczu nie mogli narzekać na nudne widowisko! Wynik otworzył już w 2. minucie meczu Łukasz Chochorowski. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0, po golu Piotra Bielaka. W drugiej połowie spotkanie było bardziej wyrównane, obie drużyny strzeliły po dwa golem, a dubletem popisał się Mateusz Zaczyk z KPT.
Wicher na własnym stadionie dzieli się punktami z gośćmi ze Szczereża. Bramkę w pierwszej połowie zdobył Wojciech Fyda wykorzystując rzut karny. W drugiej połowie goście doprowadzili do wyrównania. Następnie obie drużyny zadały jeszcze po jednym ciosie i spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
Świetne w tym sezonie Zamczysko dzieli się punktami z ULKS Przydonicą, która swoją drogą rozgrywa bardzo dobrą rundę wiosenną regularnie punktując. W pierwszej połowie to gospodarze wysunęli się na prowadzenie po trafieniu w 16. minucie przez Konrada Waściszakowskiego. W drugiej części spotkania, przyjezdni wykorzystali stały fragment gry i doprowadzili do remisu.

Autor: Mateusz Horowski