Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Poprad Rytro, beniaminek obecnego sezonu V ligi, ma za sobą bardzo udaną rundę jesienną. Po pierwszej części rozgrywek zespół zajmuje 3. miejsce w tabeli, tracąc zaledwie pięć punktów do pozycji premiowanej awansem. Taki rezultat nie tylko budzi uznanie wśród kibiców i obserwatorów ligi, ale również rozbudza ambicje przed rundą wiosenną. Plany Popradu Rytro zaczynają sięgać znacznie wyżej niż tylko spokojne utrzymanie.

Od pierwszych kolejek sezonu Poprad Rytro udowadniał, że awans na wyższy poziom rozgrywkowy nie był dziełem przypadku. Drużyna szybko zaadaptowała się do realiów V ligi, regularnie punktując i unikając dłuższych kryzysów formy. Stabilna gra i konsekwencja sprawiły, że zespół na półmetku rozgrywek znalazł się w ścisłej ligowej czołówce.
Trener Arkadiusz Sajduk doskonale zdaje sobie sprawę, że runda wiosenna bywa znacznie bardziej wymagająca. Presja rośnie, a każdy punkt może mieć kluczowe znaczenie w walce o końcowy układ tabeli. Dlatego plany Popradu Rytro na okres przygotowawczy zakładają intensywną i sumienną pracę, która ma pozwolić drużynie realnie włączyć się do walki o awans.
W ramach przygotowań do rundy wiosennej zaplanowano serię sparingów z rywalami z różnych poziomów rozgrywkowych:
Wszystkie spotkania odbędą się na sztucznej murawie, na własnym obiekcie w Rytrze, co znacząco ułatwi logistykę i pozwoli skupić się wyłącznie na aspektach sportowych.
Choć przed startem sezonu głównym celem było zaprezentowanie się z dobrej strony i spokojne utrzymanie w lidze, aktualna sytuacja w tabeli naturalnie zmienia perspektywę. Trzecia lokata zobowiązuje, a strata pięciu punktów do miejsca premiowanego awansem nie wydaje się barierą nie do pokonania.
Runda wiosenna pokaże, czy plany Popradu Rytro obejmują jedynie utrzymanie wysokiej formy, czy też realną walkę o awans. Jedno jest pewne – drużyna z Rytra nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Autor: Mateusz Horowski