Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Ogniwo Piwniczna, aktualny lider sądeckiej B klasy, intensywnie przygotowuje się do rundy wiosennej. Drużyna znad Popradu ma jasno określony cel – mistrzostwo ligi i awans do A klasy. Jak wyglądają plany zespołu na nadchodzące miesiące?
Podopieczni trenera Grzegorza Bagnickiego wyróżniają się w tym sezonie przede wszystkim znakomitą grą defensywną. Ogniwo Piwniczna straciło dotychczas zaledwie 18 bramek, co jest najlepszym wynikiem w całej lidze.
Jak mówi popularne piłkarskie powiedzenie – atak wygrywa mecze, ale obrona wygrywa mistrzostwa. Czy solidna defensywa okaże się kluczem do upragnionego awansu i sięgnięcia po ligowe trofeum?
Trener zespołu przedstawił intensywny harmonogram meczów kontrolnych, które mają pomóc drużynie jak najlepiej przygotować się do decydującej części sezonu:
Większość spotkań zaplanowano na sztucznych murawach w Rytrze i Korzennej, co pozwoli na komfortowe przygotowania niezależnie od warunków pogodowych. Rywale reprezentują różne poziomy rozgrywkowe, dzięki czemu zespół będzie mógł sprawdzić się na tle drużyn o odmiennym stylu gry.
Dodatkowo Ogniwo planuje jeszcze dwie lub trzy gry kontrolne, których terminy zostaną ustalone w późniejszym czasie.
Grzegorz Bagnicki nie ukrywa ambicji – interesuje go wyłącznie pierwsze miejsce i awans. Mecze sparingowe mają posłużyć do testowania nowych ustawień, poprawy reakcji zespołu na grę silniejszych rywali oraz wyeliminowania błędów, które pojawiały się w rundzie jesiennej.
Trener liczy również na poszerzenie kadry, co może sugerować potencjalne wzmocnienia przed startem rundy wiosennej. Jednym z celów jest ograniczenie potknięć, takich jak wyjazdowa porażka 1:3 z LKS Łęką, która była jedyną z dwóch porażek Ogniwa w obecnym sezonie.
Przed kibicami miesiące pełne emocji. Pozostaje wierzyć w trenera Bagnickiego, konsekwencję zespołu i liczyć, że sezon 2025/2026 okaże się tym, w którym Ogniwo Piwniczna wróci na wyższy szczebel rozgrywkowy po czterech latach przerwy.
Autor: Mateusz Horowski