Mariusz Różalski nowym zawodnikiem ATP Binczarowa. Były bramkarz Grodu zagra w A klasie!

ATP Binczarowa nie zwalnia tempa. Beniaminek sądeckiej A klasy, który bardzo dobrze rozpoczął nowy sezon, sięga po kolejne wzmocnienie. Do zespołu dołącza Mariusz Różalski, który jeszcze niedawno występował między słupkami V-ligowego Grodu Podegrodzie.

42-letni bramkarz ma za sobą bardzo bogatą karierę na szczeblu centralnym. Występował między innymi w Sandecji Nowy Sącz, Polonii Bytom, Pelikanie Łowicz, Kolejarzu Stróże oraz Podhalu Nowy Targ. Na przestrzeni lat miał okazję rywalizować zarówno na zapleczu Ekstraklasy, jak i w niższych ligach.

Doświadczenie z wyższych lig

Różalski urodził się 7 sierpnia 1984 roku w Krakowie. Mierzący 197 centymetrów bramkarz jest wychowankiem Krakusa Nowa Huta. Jego kariera szybko nabrała tempa, a kolejne lata przyniosły występy w wielu klubach z południowej Polski.

W barwach Sandecji Nowy Sącz pojawiał się na boiskach I ligi, a w sezonie 2012/2013 reprezentował Pelikan Łowicz, dla którego rozegrał 32 spotkania. W kolejnych latach występował również w Kolejarzu Stróże, Limanovii Limanowa czy Podhalu Nowy Targ zdobywając cenne doświadczenie na poziomie centralnym.

Lata spędzone na najwyższych szczeblach rozgrywkowych sprawiło, że Różalski stał się jednym z bardziej doświadczonych bramkarzy występujących w lokalnej piłce.

Ważna postać Grodu Podegrodzie

Ostatnie sezony Różalski spędził w Grodzie Podegrodzie, z którym osiągnął historyczne sukcesy. Bramkarz był numerem jeden między słupkami ekipy, która w sezonie 2023/2024 wywalczyła awans do V ligi.

W kolejnym sezonie Gród zakończył rozgrywki V ligi na 3. miejscu, notując najlepszy wynik w historii klubu. Różalski przez cały ten okres był ważnym punktem zespołu i zapewniał drużynie doświadczenie oraz spokój między słupkami.

Łącznie podczas swojej przygody z Podegrodziem rozegrał 68 spotkań.

Jego odejście z Grodu nastąpiło wraz z zakończeniem rundy jesiennej 2025/2026. Klub podkreślał wówczas jego duży wkład w rozwój drużyny i historyczne wyniki osiągane w ostatnich sezonach.

Teraz czas na Binczarową

Różalski rozpoczyna kolejny etap swojej piłkarskiej drogi. Dołącza do ATP Binczarowa, które w poprzednim sezonie wywalczyło awans do A klasy, kończąc rozgrywki B klasy na 2. miejscu. Szczególnie imponująca była wiosna – zespół nie przegrał wtedy ani jednego spotkania i zapewnił sobie miejsce w barażach o awans.

Po awansie drużyna bardzo dobrze rozpoczęła również nowy sezon. ATP wygrało wszystkie sześć pierwszych spotkań A klasy, pokonując kolejno Jedność Nowy Sącz (4:0), Hart Tęgoborze (3:0), Koronę Beskidu Tylicz (1:0), Grybovię Grybów (4:0), Chruślice Nowy Sącz (4:0) oraz LKS Zawadę (4:0), co zapewniło drużynie TADEX-POL awans na pierwsze miejsce w tabeli. Co więcej, zespół nie stracił w tych meczach ani jednej bramki.

Spotkanie szóstej kolejki z mistrzem A klasy 2025/26 – Zawadą Nowy Sącz, było dla Marcina Różalskiego debiutem w barwach ATP Binczarowa.

Projekt z dużymi ambicjami

Transfer Różalskiego wpisuje się w ciekawy projekt tworzony w Binczarowej. Jedną z najważniejszych postaci zespołu jest Dawid Szufryn, który łączy rolę trenera i zawodnika. W poprzednim sezonie był jednym z liderów defensywy ATP, a wiosną 2026 roku razem z zespołem wywalczył awans do A klasy.

Dołączenie tak doświadczonego bramkarza może być kolejnym sygnałem, że ATP Binczarowa nie zamierza być w A klasie wyłącznie beniaminkiem walczącym o utrzymanie. Po sześciu kolejkach zespół ma komplet punktów i imponujący bilans defensywny, a teraz do kadry dołącza zawodnik z doświadczeniem z poziomu I ligi.

Dla Różalskiego będzie to natomiast powrót do lokalnej piłki w nowym otoczeniu. Po latach spędzonych na wyższych szczeblach rozgrywkowych były bramkarz Sandecji będzie miał okazję pomóc kolejnemu ambitnemu zespołowi w walce o jak najwyższe cele.

Co ciekawe, Różalski posiada również licencję UEFA B i w przeszłości pracował jako trener bramkarzy w Akademii Sandecji oraz Akademii Perfect Goalkeeper. Jego doświadczenie może więc okazać się dla ATP wartościowe nie tylko na boisku.

Autor: Mateusz Horowski

4.5/5 - (4 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisz swój e-mail i zapisz się na nasz newsletter