Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Łosoś Łososina Dolna awansował do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu nowosądeckiego. W półfinałowym spotkaniu gospodarze pokonali Dunajec Nowy Sącz 5:3. Mecz przyniósł aż osiem bramek, a losy awansu rozstrzygnęły się dopiero w końcówce.
Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie i już w 5. minucie objęli prowadzenie. Felix Egbo przeprowadził akcję prawą stroną boiska i dograł piłkę w pole karne, gdzie do siatki trafił Patryk Kołodziej.
Łosoś nie zamierzał zwalniać tempa. Zaledwie pięć minut później było już 2:0. Ponownie prawą stroną przedarł się Felix, tym razem zagrywając piłkę wzdłuż bramki. Do futbolówki dopadł Radosław Pawłowski i podwyższył prowadzenie gospodarzy.
Po bardzo dobrym początku tempo spotkania nieco spadło. Łosoś kontrolował przebieg meczu i miał kolejne okazje do zdobycia bramki. Około 35. minuty do głosu zaczął dochodzić Dunajec, który stworzył kilka groźnych sytuacji. Jedną z nich zatrzymał Kamil Szewczyk. 19-letni bramkarz Łososia popisał się skuteczną interwencją, odbijając piłkę na rzut rożny.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Łosoś schodził do szatni z dwubramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron obraz spotkania zmienił się diametralnie. Dunajec ruszył do ataku i w 50. minucie zdobył bramkę kontaktową po szybkiej kontrze.
Pięć minut później goście doprowadzili do wyrównania. Kolejny kontratak zakończył się trafieniem i na tablicy wyników pojawił się rezultat 2:2.
Łosoś szybko odpowiedział. Po akcji Radosława Pawłowskiego gospodarze wywalczyli rzut rożny. Dośrodkowanie Grzegorza Pulita wykorzystał kapitan zespołu Mateusz Rutecki, który strzałem głową ponownie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.
W kolejnych minutach Łosoś poszedł za ciosem. Radosław Pawłowski przeprowadził indywidualną akcję i po raz drugi tego wieczoru wpisał się na listę strzelców, podwyższając wynik na 4:2.
Dunajec nie zamierzał rezygnować z walki o awans. Około 80. minuty goście ponownie mocno zaatakowali i zdobyli trzecią bramkę. Łosoś prowadził już tylko 4:3, a końcówka spotkania zapowiadała się niezwykle emocjonująco.
Gospodarze musieli skupić się na defensywie, jednocześnie szukając swoich szans w kontratakach. Jedną z najlepszych okazji miał 16-letni Dawid Pajor, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Dunajca. Tym razem skuteczniejszy okazał się golkiper gości.
Decydujące trafienie padło w 90. minucie. Łosoś wyprowadził kontratak, a Damian Skórnóg podał do Felixa Egbo. Zawodnik gospodarzy zachował zimną krew i umieścił piłkę w siatce, ustalając wynik na 5:3.
Łosoś Łososina Dolna pokonał Dunajec Nowy Sącz 5:3 i zameldował się w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgu nowosądeckiego.
Bohaterem gospodarzy był Egbo Felix, który zakończył spotkanie z bramką i dwiema asystami. Dwa trafienia zanotował natomiast Radosław Pawłowski, a pozostali strzelcy Łososia zdobyli po jednym golu.
Awans do finału jest dla Łososia historycznym osiągnięciem. O trofeum na szczeblu okręgowym drużyna z Łososiny Dolnej powalczy w decydującym spotkaniu Pucharu Polski.
Autor: Mateusz Horowski