
Gród zremisował z Kolejarzem w 17. kolejce V ligi małopolskiej, spotkanie przyniosło kilka ciekawych sytuacji podbramkowych. Mecz zakończył się podziałem punktów, a dla gości był to szczególny moment – pierwszy zdobyty punkt pod wodzą nowego trenera – Mateusza Bartkowa.

Groźny początek i niewykorzystane okazje
Już w 10. minucie Kolejarz miał okazje zagrozić bramce gospodarzy po rzucie wolnym w niebezpiecznym miejscu, jednak strzał ze stałego fragmentu okazał się niecelny. W 22. minucie Gród odpowiedział składną akcją – po indywidualnej akcji Kumora i celnym podaniu Gromali, Michał Wastag był bliski zamknięcia akcji, lecz zabrakło mu kilku centymetrów.
Wastag wyprowadza Gród na prowadzenie
Przełom nastąpił w 41. minucie. Po dobrym podaniu Jakuba Klóski, Wastag oddał skuteczny strzał z około 12 metrów, trafiając pod poprzeczkę i wyprowadzając Gród na prowadzenie.
Tuż przed przerwą Kolejarz był bliski wyrównania – w 43. minucie Bartłomiej Szura uderzał głową, jednak piłka minimalnie minęła słupek.
W doliczonym pierwszej części spotkania Gród mógł jeszcze zagrozić przeciwnikom z niebezpiecznego rzutu wolnego, jednak akcja została źle rozegrana i zakończyła się fiaskiem.
Atrakcje w przerwie meczu
W przerwie spotkania klub podziękował sponsorom oraz działaczom za wsparcie, wręczając pamiątkowe dyplomy. Dodatkowo dla najmłodszych kibiców przygotowano konkurs rzutów karnych, oraz odbyło się losowanie gadżetów klubowych i karnetów na rundę wiosenną.
Druga połowa pełna walki
Po zmianie stron gra była bardziej otwarta. W 50. minucie groźny strzał oddał Gród, który udało się zablokować, a Kolejarz wyprowadził kontrę, jednak niefortunnie sytuacji jeden na jeden nie zdołał wykorzystać Kamil Jarosz.
W 60. minucie bardzo blisko podwyższenia wyniku był Adrian Salamon – jego uderzenie lewą nogą z 12 metrów minęło bramkę “o włos”.
67. minuta spotkania przyniosła zasłużone wyrównanie.Łukasz Gambal posłał piłkę prosto do bramki Bartłomieja Drożdża, zapewniając swojej drużynie cenny punkt.
Pierwszy punkt trenera Bartkowa
Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem, co oznacza pierwszy punkt zdobyty przez Kolejarza pod wodzą trenera Bartkowa. Biorąc pod uwagę przebieg meczu i sytuacje po obu stronach, podział punktów wydaje się sprawiedliwym wynikiem.
Przebieg spotkania skomentował dla nas kapitan Grodu – Bogdan Zgrzeblak:
“Niestety, moim zdaniem nie zasłużyliśmy dziś na trzy punkty. Zarówno my, jak i nasz przeciwnik, rozegraliśmy spotkanie poniżej oczekiwań kibiców.”
Autor: Mateusz Horowski


