Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Mocna obstawa w defensywie przedstawicieli Podhalanina Biecz. Między słupkami Wiktor Rutana, który wykonał to, co do niego należało i zachował czyste konto, a pomagał mu w tym kolega z obrony, Patryk Wesołowski.
Kobylanka uporała się z Grybovią 4:0, a więc kolejny zespół z czystym kontem, a w jego szeregach na wyróżnienie Mateusz Żmigrodzki. Blok defensywny uzupełnia Grzegorz Hasior ze Skalnika Kamionka Wielka, tutaj także bez straty gola, więc trzeba przyznać, że w 6. kolejce mur nie do przejścia.
Hart Tęgoborze odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe Dąbrovię Wielogłowy 2:1. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 71. minucie Konrad Nowak. Kobylanka nie patyczkowała się z Grybovią, pakując jej cztery gole, jeden z nich był autorstwa Mateusza Rączkowskiego.

Do kolegi z linii defensywnej dołącza Sławomir Bogdański, tym samym Skalnik może pochwalić się dwoma przedstawicielami w jedenastce. Sławek brał udział w festiwalu strzeleckim swojej drużyny, która zwyciężyła aż 6:0. Ostatnim pomocnikiem został Wojciech Oleksy z Barciczanki. Jego trafienie na 1:1 dało nadzieję, na dobry wynik końcowy, choć ostatecznie wspólnie z kolegami musiał obejść się smakiem.
Pierwsza porażka Heleny Nowy Sącz stała się faktem, a bardzo dobrą passę przerwała ekipa LKS Zagórzany, która w swoich szeregach ma Dawida Rybaka. Zawodnik LKS-u kończył mecz z dubletem na koncie.
Dominik Sobczyk z Łososia zanotował wejście smoka w 70. minucie, bowiem już 180 sekund później trafił do siatki. Na szpicy także Marcin Dutka z Podhalanina, który najpierw wywalczył karnego, a następnie sam go wykorzystał, na dodatek zdobywając gola na wagę trzech punktów.
Sebastian Stanek