Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter


Prawdopodobnie w 2002 roku pierwszy raz piłkarze SKS Start Nowy Sącz rozegrali sylwestrowy mecz z kajakarzami tego klubu. Wynik nie był najważniejszy, raz grano przy pięknym słońcu na znakomicie przygotowanej murawie przy ul. Kościuszki 2, innym razem w śniegu prawie po kolana. Później połączone siły Startu i KS Dunajec kontynuowały te zmagania, ale już bez kajakarzy, aż wreszcie po ostanie lata, kiedy to sportowcy kopiący piłkę zostali tylko w…Dunajcu.

– Spotykamy się od lat towarzysko. Na ten mecz w ostatnim dniu roku zapraszamy wszystkich związanych kiedyś i obecnie z klubami istniejącymi przed laty po obu stronach ulicy – powiedział Andrzej Łojek “człowiek orkiestra” Dunajca.
Przypomnijmy, że A. Łojek jest wychowankiem LKS Świniarsko, później grał m.in. w Sandecji, potem szkolił dzieci i seniorów w klubach z ul. Kościuszki. Na co dzień jest nauczycielem wf-u i geografii.
– Po meczu jest tradycyjna lampka szampana, dla młodzieży oczywiście bezalkoholowego – dodaje jeden z obserwatorów zmagań sportowców.
Dunajec Żółty – Dunajec Niebieski 14:12
Udział wzięli: Andrzej Łojek, Łukasz Biernacki, Konrad Kosiński, Mariusz Krawczyk, Rafał Smoleń, Piotr Hejmej, Paweł Gomułka, Krzysztof Bajdel, Tomasz Tocha, Patryk Filip, Kacper Cieślikowski, Piotr Hływa, Mieczysław Zając, Kamil Gródek, Paweł Szewczyk, Jakub Nowak, Piotr Pietruch.
Tym razem padło o wiele więcej goli niż przed laty, bo zawodnicy podeszli do tego pojedynku wyjątkowo z humorem. Dodajmy, że akurat w 2025 r. w tych zawodach nie wzięła udział liczna grupa juniorów, która takie towarzyskie zmagania zawsze traktuje bardziej prestiżowo.
(emka)